Profilaktyczna farmakoterapia obniżająca ciśnienie

Po przekroczeniu pewnego wieku, niezależnie od wyników wstępnych badań, wszyscy powinni rozważyć przyjmowanie leków obniżających ciśnienie. Taki wniosek wypływa z najnowszych badań brytyjskich internistów i kardiologów. Okazało się, że leki obniżające ciśnienie u osób starszych w każdym przypadku przyczyniają się do znaczącego zmniejszenia ryzyka zawału serca.

Zawały serca i udary mózgu (do których dochodzi w wyniku zaburzeń krążenia) to główna przyczyna zgonów wśród osób powyżej 65 roku życia. Szacuje się, że w ciągu najbliższej dekady aż 10% mężczyzn i 5% kobiet może paść ofiarą zawału serca, a 5% mężczyzn i 4% kobiet, udaru mózgu. Regularne przyjmowanie leków obniżających ciśnienie może to zmienić.

Ryzyko rośnie wraz z wiekiem, wysokie ciśnienie krwi powoduje nacisk na ściany naczyń krwionośnych, który jest tym większy, im człowiek starszy. Lekarze podkreślają konieczność kompleksowego leczenia nadciśnienia, konieczne są oczywiście nie tylko leki, ale także zmiana trybu życia (dieta, ćwiczenia fizyczne, rzucenie palenia). Wszystkie te zmiany powinno się wprowadzić w życie po przekroczeniu pewnego wieku, niezależnie od tego, czy mamy już do czynienia z nadciśnieniem czy jeszcze nie. To zupełna nowość, jak dotąd nie rekomendowano „profilaktycznej” farmakoterapii.

Badania przeprowadzono na grupie 464 tysięcy osób w wieku od 60 do 69 lat. Uwzględniono wszystkie pięć dostępnych na rynku typów leków obniżających ciśnienie (i okazało się, że wszystkie pięć jest równie skutecznych).

Zażywanie tych leków przyniosło dobre rezultaty nie tylko u pacjentów z nadciśnieniem – ryzyko zawału serca zostało zredukowane o jedną czwartą, a udaru serca o jedną trzecią. Dodatkowo, zagrożenie tymi chorobami malało wprost proporcjonalnie do tego, im niższe było ciśnienie. Stąd prosty wniosek – w starszym wieku ciśnienie im niższe, tym lepsze; w każdej sytuacji warto więc przyjmować leki na jego obniżenie. Nie można jednak zapominać o możliwych skutkach ubocznych tych preparatów, takich jak: mdłości, problemy z życiem seksualnym czy zmęczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *